Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na słodko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na słodko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 września 2015

Lembasy! - Czytaj jedząc, jedz czytając!

Postanowiłam zacząć na blogu nową serię. Będzie to jedzenie, które jest charakterystyczne dla danej książki. Na pierwszy ogień lecą lembasy, czyli chleb podróżny elfów ze Śródziemia (dosłownie znaczy droga-chleb).
Pokochałam lembasy od pierwszego zrobienia! Proste i przyjemne w robieniu, pięknie rosną i rumienią się. No i perfekcyjnie smakują!


Składniki (na około 20 lembasów):
  • szklanka mąki pszennej
  • 1,5 szklanki mąki razowej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżka cukru brązowego
  • 3 łyżki miodu
  • jajko
  • łyżka oleju
  • pół szklanki mleka
  • łyżeczka cynamonu
  • szczypta goździków
  • łyżeczka kakao
Wymieszać wszystkie suche składniki. Do suchych dodać mokre i wyrabiać dopóki ciasto nie będzie elastyczne i nie przestanie się kleić. Blat posypać mąką, rozwałkować ciasto na grubość 0,5-1cm. Wycinać kwadraty o pożądanej wielkości (bok mniej więcej 7-8cm), ponacinać na ukos. Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez 15 min, do zrumienienia.

Smacznego!


środa, 3 czerwca 2015

Ciasteczka sojowe

Nigdy nawet bym nie pomyślała, że soję można wykorzystać na słodko. Zawsze tylko placki, kotlety, pasty, sosy... A tu nagle bum! ciasteczka! Przypominają nieco w smaku ciasteczka maślane, jednak soja dodaje im orzechowego aromatu i sprawia, że są nieco zdrowsze ;).
Najlepiej smakują z szklanką mleka :)
I wiecie co jeszcze? Wszystko wygląda lepiej, jeżeli użyć rękawa cukierniczego ;)

Składniki (na ok. 80 ciasteczek):

  • 250g suchej soi
  • 80g masła
  • 150g cukru brązowego
  • 50g otrąb owsianych
  • 4 żółtka
Soję namoczyć przez noc, następnie dolać wodę i gotować przez około godzinę, do miękkości. Wystudzić. Soję dokładnie zblendować. Dodać pozostałe składniki i dokładnie zmiksować. przełożyć do rękawa cukierniczego, wyciskać ciasteczka w dowolnym kształcie. Piec około 20 min. w temperaturze 180stp., z termoobiegiem. Podawać ze szklanką mleka :)

Smacznego! :3

poniedziałek, 25 maja 2015

Bananowy (nie)budyń jaglany z rabarbarem

W tym sezonie pokochałam rabarbar. Normalnie tylko go lubiłam, ale teraz dziwię się, jak mogłam nie doceniać tego kwaskowatego warzywa. Przecież tak świetnie komponuje się ze słodkimi daniami! A jeżeli tak świetnie komponuje się ze słodkim, to naturalnym krokiem była karmelizacja. Koniecznie w brązowym cukrze. A co do tego? Coś, co ze wszystkim smakuje najlepiej na świecie, czyli kasza jaglana. I tak powstało moje (od dzisiaj) śniadanie nr 1!

+wiecie za co jeszcze kocham maj? Kwiaty, kwiaty, kwiaty wszędzie, aż chce się żyć!


Składniki (na 1 porcję):
  • jedna jednostka kaszy jaglanej
  • 100ml mleka
  • 1 mały banan
  • 3-4 łodygi rabarbaru (z różowym wyjdzie ładniejsze ;) )
  • 2 łyżeczki cukru brązowego

Rabarbar pokroić w kostkę, zasypać cukrem, odstawić na 10 min. Piekarnik nagrzać do 240stp (lub do III poziomu grilla). Wysypać rabarbar na papier do pieczenia, piec na najwyższym poziomie, przez około 10 min. (uważać, żeby się nie przypalił!). Kaszę zmiksować z bananem i mlekiem. Nakładać do szklanek, posypać rabarbarem.
Smacznego! :3 

czwartek, 7 maja 2015

(Nie) budyń jaglany!

Dlaczego niebudyń? Zrobiłam go kiedyś na wieczór filmowy i moja koleżanka stwierdziła, że: "Wygląda jak budyń, smakuje jak budyń, ale jednak to nie jest budyń!".  Odtąd stał się niebudyniem idealnym na słodkie śniadanie albo deser :).

Składniki: (na jedną porcję)
  • jedna jednostka kaszy jaglanej
  • ok. pół szklanki mleka
  • 2 łyżki kakao
  • 3 kostki czekolady
  • opcjonalnie- łyżeczka cukru
  • świetnie komponują się truskawki :)
Kaszę ugotować wg przepisu. Czekoladę zetrzeć na grubych oczkach tarki. Wszystkie składniki zblendować, i... zajadać :)

Smacznego!


niedziela, 19 kwietnia 2015

Pomarańczowe pancakes!

Z góry przepraszam za długą nieobecność, tak wyszło :/
Przedstawiam najlepsze pancakes jakie kiedykolwiek jadłam, mięciutkie, puszyste i... zdrowe! Jedząc je, czułam się jakbym jadła pomarańczowy biszkopt... Ach... Niebo :3

Składniki (na 8 pancakes):
  • opakowanie serka wiejskiego (200g)
  • 3 jajka 
  • 30g oleju kokosowego (lub masła)
  • 3 łyżki soku z pomarańczy
  • 60g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta cynamonu
  • 3 łyżeczki cukru brązowego
  • łyżka skórki pomarańczowej
  • szczypta soli
  • opakowanie serka bieluch
  • łyżka skorki pomarańczowej
  • 2 łyżki soku z pomarańczy

Serek wiejski odcedzić (mają zostać same granulki). Olej kokosowy roztopić. Serek, żółtka, olej i 3 łyżki soku zblendować. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, cukier i skórkę pomarańczową. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Do masy dodać łyżkę białek, delikatnie wymieszać. Stopniowo dodawać resztę białek. Smażyć na suchej patelni (kolejna zaleta tego przepisu-idealnie przewracają się nawet na suchej patelni!).
Podawać z serkiem pomarańczowym (serek bieluch wymieszać z sokiem i skórką pomarańczową), miodem, dżemem... lub czymkolwiek chcecie!

Smacznego! :3

czwartek, 2 kwietnia 2015

Pieczone śniadaniowe jabłka!

Uwielbiam ciepłe śniadania. Naprawdę. Wiele osób dziwi się "chce ci się wstawać wcześniej?" "Po co to wszystko rano gotujesz?" itp. A ja naprawdę wolę wstać te 15 minut wcześniej, ale cały dzień mieć lepszy humor przez piękne i superdobre śniadanie. I zdrowe, bo jak jest piękne, smaczne i jeszcze zdrowe, to samopoczucie poprawia na 100%.


Składniki (jedna śniadaniowa porcja):
  • 2 jabłka
  • 4 łyżki płatków owsianych
  • łyżka żurawiny
  • łyżka rozkruszonych orzechów włoskich
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki miodu
Piekarnik nagrzać do 200 stopni. W małej miseczce wymieszać płatki, żurawinę, cynamon, orzechy i miód. Ściąć wierzch jabłek, wyciąć środki. Nadziać masą owsiano-bakaliową. Przykryć wierzchami jabłek, zapiekać około 15 min, 

Smacznego! :3

czwartek, 12 marca 2015

Jaglany shake!

Uwielbiam kaszę jaglaną. Uwielbiam dobre, słodkie śniadania.
Ten shake łączy obie te rzeczy-czego można chcieć więcej?...


Składniki:
  • jedna jednostka kaszy jaglanej
  • pół szklanki jogurtu naturalnego
  • średni banan
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • garść mrożonych malin
  • mleko (jeśli shake wydaje się zbyt gęsty)
Płatki owsiane zalać gorącą wodą nieco powyżej poziomu. Maliny rozmrozić (nie wylewać soku z rozmrażania-przyda się!). Wszystkie składniki zblendować (sok z malin także). Proporcje podane są na bardzo gęsty koktajl-takie lubię, wtedy najlepiej smakuje posypany orzechami włoskimi lub nerkowcami. 

Smacznego! :3

Wiosenny detoks


niedziela, 22 lutego 2015

Owsianka jabłkowa z suszonymi śliwkami i morelami

Kolejne owsiane śniadanie na słodko :)


Składniki (jedna śniadaniowa porcja):
  • średnie jabłko
  • 5 łyżek płatków owsianych
  • 3 morele suszone
  • 3 śliwki suszone
Jabłko zetrzeć na tarce. Do rondelka wsypać płatki owsiane, zalać wodą około 1 cm powyżej poziomu. Zagotować. Po 2-3 minutach dodać jabłko. Śliwki i morele posiekać, dodać do owsianki. Gotować około 5 minut. Przełożyć do miseczki, przykryć i odstawić na 3 minuty aby napęczniała. 

Smacznego! :3

środa, 18 lutego 2015

Pieczona owsianka z malinami

 Pod choinkę dostałam kokilki (takie foremki do sufletów). Od tamtej pory w moim domu nadal nikt sufletów na oczy nie widział (robiłam, ale nie u mnie), ale kokilki wykorzystuje z powodzeniem w innych przepisach :)


Składniki (na 3 kokilki):

  • 50g płatków owsianych (5 łyżek)
  • jajko
  • cynamon, imbir
  • garść  malin (mogą być mrożone)
Nagrzać piekarnik do temp. 200 stopni. Płatki owsiane wymieszać z jajkiem, odrobiną cynamonu i jeszcze większą odrobiną imbiru. Maliny rozmrozić, Do kokilki wlać masę owsiano-jajeczną, przykryć malinami. Do większej formy nalać wody do 1/2 wysokości kokilek. Włożyć kokilki, zapiekać ok. 20 min.


Smacznego! :3 


wtorek, 3 lutego 2015

Budyń czekoladowy

Powiedzcie, ale tak szczerze, kto nie lubi budyniu czekoladowego? Nie widzę nikogo... Dlaczego? KAŻDY lubi budyń czekoladowy. No dobrze, większość populacji lubi budyń i czekoladę. A budyń czekoladowy? Żyć nie umierać!
Długo odstraszały mnie przepisy na domowy budyń czekoladowy. Według mojego mniemania budyń powinien być szybki w przygotowaniu. A to całe oddzielanie żółtek od białek, niewykorzystane białka... Nie zachęcało generalnie. Aż wreszcie dostałam zamówienie na budyń. I nie było wyjścia, coś trzeba było zrobić. Więc znalazłam przepis idealny- bez jajek, a budyń o wiele lepszy niż z torebki. Oto on!


Składniki (na dwie porcje):
  • 2 szklanki mleka
  • 6 łyżeczek mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki kakao
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżki startej czekolady do posypania
Wykonanie:
Mąkę i cukier wymieszać z 1/2 szklanki mleka. Pozostałą część mleka doprowadzić do wrzenia, dodać kakao, zmniejszyć moc palnika. Powoli dodać mleko z mąką, gotować do zgęstnienia. Posypać czekoladą :)

Smacznego! :3

niedziela, 25 stycznia 2015

Tort truskawkowo-śmietankowy!

BARDZO, BARDZO dziękuję za 1000 wyświetleń bloga!
(od tego się zaczyna! ;) )

W nagrodę przepis na tort truskawkowo-śmietankowy.
Bo tak brzmiało zamówienie. Pierwsza myśl? Skąd ja na 7 stycznia truskawki wytrzasnę? I jak zrobić z mrożonych? Powstał przepis-hybryda wielu innych z paroma moimi dodatkami.

To że truskawkowy to jeszcze nic... Otóż, miał być on z czołgiem. W ruch poszedł więc mój raczej znikomy talent plastyczny i o wiele większy talent Ali, której bardzo dziękuję za pomoc.

Efekty?


Biszkopt:
  • 5 jajek
  • 3/4 szkl. cukru
  • szklanka mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
Jajka z cukrem zmiksować na puch (zajmie to około 10 min. mikserem ręcznym). Delikatnie wmieszać mąkę wymieszaną z proszkiem. Masę przełożyć do okrągłej tortownicy o śr. 20 cm z dnem wyłożonym papierem do pieczenia. Piec w temp. 160 stopni około 35-40 min. ( do tzw. suchego patyczka).
Biszkopt przekroić na 3 blaty. Najlepiej ściąć także ewentualną górkę, bo im równiejsze blaty, tym lepiej wygląda lukier plastyczny na torcie.

Masa śmietankowa:
  • 200 ml śmietany kremówki (36%)
  • 250 g serka mascarpone
  • 5 pełnych łyżek cukru pudru (lub więcej, do smaku)

Śmietanę kremówkę (schłodzoną) ubić na sztywną masę, pod koniec ubijania dodając cukier puder. Dodać do niej serek mascarpone i dokładnie wymieszać, by nie było grudek. Ja to robię w dalszym ciągu mikserem, potrzebujemy zaledwie kilka jego obrotów, by masa się nie zwarzyła. 

Masa truskawkowa:
  • 2 galaretki truskawkowe rozpuszczone w 500 ml wrzacej wody (o 1/2 mniej niż nakazuje instrukcja na opakowaniu galaretek)
  • 300 g truskawek (świeżych lub rozmrożonych)

Galaretki wystudzić. Część truskawek wyłożyć na blat biszkoptowy. Zalać częścią galaretki. Odłożyć do lodówki do stężenia. Następnie wyjąć z lodówki, wyłożyć kolejną warstwę truskawek, znowu wylać na nią niedużo galaretki. Po steżeniu wylać na wierzch resztę galaretki. Nałożyć drugi biszkopt, masę śmietankową, biszkopt. 

Krem maślany:
  • kostka masła
  • szklanka cukru pudru
Masło zmiksować z cukrem do utrzymania puszystej masy. Dokładnie obłożyć kremem wierzch i boki tortu, ponieważ masa cukrowa może się rozpuścić w kontakcie ze śmietaną i mascarpone.

Lukier plastyczny:
  • 800 g cukru pudru (możliwe, że będzie mniej)
  • 3 łyżeczki glukozy
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 50 ml gorącej wody 

Żelatynę rozpuścić w gorącej (ale nie wrzącej!) wodzie. Dodać glukozę, wymieszać. Na stolnicę wysypać 3/4 cukru, zagnieść z żelatyną i glukozą. Jeżeli masa będzie zbyt klejąca-dodać cukru, jeżeli będzie się kruszyć- rozpuszczonej żelatyny. To moment na dodanie barwników. Najpraktyczniejsze są te w proszku, trzeba po prostu zagnieść odrobinkę z masą. Wałkować na macie (silikonowej, teflonowej...). Zamiast podsypywać czymkolwiek najlepiej smarować... olejem... Jakkolwiek głupio to brzmi. Gdy chcemy powlec cały tort, po rozwałkowaniu masy na grubość 2-3mm ostrożnie odwracamy matę i jeszcze ostrożniej odklejamy masę. Ta ilość masy starcza na obłożenie tortu o średnicy 20cm, zrobienie czołgu, a jeszcze trochę zostanie.

Smacznego! :3

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Kasza jaglana z gruszkami!

O kurczaki... Tydzień mnie nie było! TYDZIEŃ!

No ale, żeby nie było, oto nowy przepis. Jedna z moich ulubionych opcji na jesienne śniadania. Na dni w które wszystkim zimno i źle. Enjoy!



Składniki (na 1 porcję):
  • jedna jednostka kaszy jaglanej
  • 2 małe gruszki
  • 2 łyżki orzechów włoskich
  • łyżeczka cynamonu
  • pół łyżeczki goździków
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • łyżeczka miodu (opcjonalnie)
Wykonanie:
Kaszę jaglaną przygotować zgodnie z przepisem. W tym samym czasie pokroić gruszki, przełożyć do garnka, zalać wodą nieco poniżej ich poziomu. Dodać przyprawy. Gotować przez około 10 min. na średniej mocy. Po tym czasie gruszki wysypać na sitko, odsączyć wodę. Do miseczki wsypać kaszę i gruszki, dodać orzechy. Jeżeli lubicie bardzo słodkie rzeczy, miód też będzie wskazany.

Smacznego! :3


+pozdr dla Emila, stałego czytelnika bloga!

środa, 17 grudnia 2014

Brunkager (to tylko tak strasznie brzmi)

Ci, którzy  byli na Wigilii mojej drużyny harcerskiej, wiedzą że te ciasteczka nie wytrzymują na stole więcej niż pół godziny. Naprawdę. Zrobiłam ich około 150, w dwóch puszkach. Po pół godzinie wszędzie rozbrzmiewało:
-Daj ciasteczka!
-Ale jak to, już nie ma?
-NO DAJ TĄ PUSZKĘ!

Wiadomo, harcerze są w stanie zjeść nieprawdopodobne wręcz ilości słodyczy. A jeszcze dobrych słodyczy!



Składniki:

  • 250 g masła,
  • 125 g miodu
  • 200 g brązowego cukru
  • 50 g pokruszonych migdałów
  • 100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • łyżeczka kardamonu
  • pół łyżeczki imbiru
  • 3 łyżeczki  mielonych goździków
  • 400 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 100 g mąki pszennej
W rondelku rozpuścić masło, cukier i miód. Wystudzić.
Zmiksować wszystkie składniki, na koniec dodając mąkę.
Dalej z ciastem można postępować na 2 sposoby:

Sposób I:
Ciasto dzielimy na 3 kule, zawijamy w folię spożywczą, wkładamy na około 3h do lodówki. Następnie wałkujemy ciasto na grubość 3-4mm (polecam owinąć wałek folią spożywczą, w żadnym razie nie podsypywać mąką, bo będzie się jeszcze bardziej kleić). Z rozwałkowanego ciasta wycinać żądane kształty. Ilość ciasteczek zależy od foremki, lilijek wyszło ok. 150.

Sposób II:
Ciasto formujemy w walec o średnicy równej rozmiarowi ciasteczek jaki chcemy uzyskać. Kroimy na tyle, żeby długością zmieściły się w lodówce. Owijamy folią spożywczą i wkładamy na 2-3 dni do lodówki. Po tym czasie odwijamy z foli i ostrym nożem kroimy na cienkie plasterki. Takich plasterków wyszło mi ok. 200, ale wszystko zależy od średnicy wałka.

Gotowe ciasteczka układamy na papierze do pieczenia (wcale nie rosną) i pieczemy przez około 5 min w temperaturze 190 stopni.

Smacznego! ;3


Przepis, z drobnymi zmianami, pochodzi oczywiście z Moich Wypieków 

niedziela, 14 grudnia 2014

Cynamonowe gwiazdki

Ciasteczka oddające magię zbliżających się Świąt, a jednocześnie nie pierniczki.
W drużynie harcerskiej i w klasie organizowaliśmy Mikołajki. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie dołączyła do prezentu małego bonusu. Oto przepis na te "małe bonusy".



Składniki (na około 100 gwiazdek):
  • 300g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 200g mąki pszennej
  • 200g cukru
  • 250g zimnego masła
  • 2 jajka 
  • 3 łyżki cynamonu
Posypka:
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki brązowego cukru gruboziarnistego

Wykonanie:
Na stolnicę przesiać mąkę z cynamonem, posiekać ją z masłem. Zagnieść tą masę z cukrem i jajkami. Z ciasta uformować 4 kule, owinąć folią spożywczą, wstawić na co najmniej 1h do lodówki.
Nagrzać piekarnik do 190 stopni. Kule po kolei wyjmować z lodówki, wałkować i wycinać ciasteczka (na blacie zawsze jedna kula-pozostałe w lodówce). Wycięte ciasteczka przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Posypać każde cukrem z cynamonem. Piec około 8-10 min do lekkiego zarumienienia.


Smacznego! :3

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Owsiane placki bananowe

Wiele osób ma problemy z plackami. Nie chcą się oderwać od patelni, nie da się ich przewrócić, za bardzo smakują proszkiem do pieczenia. Też tak miałam. I w końcu powiedziałam dość. Stwierdziłam, że sama stworzę idealny przepis. Najprościej, jak tylko się da.

OTO ONE!



Składniki (na około 6-8 placków-1 porcję):
  • pół szklanki płatków owsianych,
  • średni, dojrzały banan,
  • jajko.

Wykonanie:
Płatki zalać gorącą wodą, parę milimetrów powyżej ich poziomu, odstawić do napęcznienia, na około 2-3 minuty. Jajko roztrzepać, połączyć z rozgniecionym bananem. Wymieszać z płatkami. Smażyć na rozgrzanej patelni, pierwszą partię z odrobiną oleju, przy następnych nie trzeba go dolewać, bo i tak placki ładnie się przewracają.

Można zjeść z dowolnymi dodatkami, u mnie tym razem z serkiem śmietankowym i miodem, ale bywały z powidłami, dżemem, serkiem i granatem, karmelizowanym jabłkiem, "na sucho"...

Smacznego! :3

sobota, 22 listopada 2014

Zapiekana kasza jaglana z gruszką, bananem i jabłkiem

Samo zdrowie-idealny pomysł na śniadanie! Jeżeli ugotujecie kaszę wieczorem, to przygotowanie zajmie dosłownie 10 minut- w czasie pieczenia można się przecież zająć czymś innym :)



Składniki (na 1, dość sporą porcję, lub 2 mniejsze):


  • 1 jednostka kaszy jaglanej (przepis tutaj)
  • 1 mały banan
  • 1 jabłko
  • 1 gruszka
  • Ulubione przyprawy korzenne ( u mnie cynamon, goździki i imbir, razem ok. 2 łyżek)
  • 1 łyżeczka masła
  • 2 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 łyżki musli bez cukru lub 
  • 2 łyżki płatków owsianych z paroma rodzynkami
  • opcjonalnie orzechy włoskie



Wykonanie:

Nagrzać piekarnik do 180°C, w trybie "górna grzałka".
Owoce obrać i pokroić w dużą kostkę. W misce wymieszać owoce i przyprawy. 
W formie do zapiekania (najładniej wyglądałoby w kokilce ;)) układać warstwami kaszę i owoce. Ilość warstw zależy od ich grubości i wielkości. Z mąki i masła zagnieść kruszonkę. Rozkruszyć na zapiekankę. Posypać musli i, opcjonalnie, orzechami.
Piec na prawie najwyższym poziomie piekarnika, przez około 10 minut, do zrumienienia kruszonki. U mnie na zdjęciu nie jest zrumieniona, bo zapiekanka nie doczekała do zdjęcia... Za pysznie wyglądała ;)

Smacznego! :3 

wtorek, 18 listopada 2014

Jesienne muffinki


Wilgotne, śliwkowe, czekoladowe, cynamonowe, piernikowe... Czego można chcieć więcej ;) ? U mnie z błyszczącą polewą czekoladową i cukrem pudrem ale sposób ozdobienia zostawiam wam! 

Przepis jest "uzdrowioną" (i bardziej korzenną) wersją przepisu z "Moich Wypieków" - http://www.mojewypieki.com/przepis/babeczki-czekoladowo-korzenne-z-powidlami

Czas więc na przepis!

Składniki:

Ciasto

Suche:

  • 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 2/3 i 2 łyżki mąki żytniej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • po 1 łyżeczce (płaskiej) imbiru, mielonych goździków, kardamonu
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Mokre:
  • 120 g masła
  • 55 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • pół szklanki kakao
  • 2 duże jajka
  • 1/2 szklanki jasnego brązowego cukru
  • 1/2 łyżeczki olejku waniliowego
  • pół szklanki kwaśnej śmietany 18%
  • 3/4 szklanki powideł śliwkowych

Polewa
  • 100g czekolady (mleczna i gorzka w dowolnych proporcjach, zależy jak słodko lubicie jeść ;)- ja dałam 70g gorzkiej i 30g mlecznej- jak dla mnie wyszło pysznie)
  • 30g masła

Wykonanie:

W garnuszku roztopić masło. Po rozpuszczeniu zdjąć z palnika i dodać posiekaną czekoladę. Odstawić do rozpuszczenia, gdy jej kawałki będą już prawie niewidoczne-wymieszać. Dodać kakao, wymieszać. Przestudzić.

Nagrzać piekarnik do temperatury 170° C

Jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Dodać olejek waniliowy, nadal ubijając. Powoli wlewać wystygłą masę czekoladową, nadal miksując. Dodawać śmietanę na zmianę z wymieszanymi suchymi składnikami, mieszając tylko do połączenia składników, aby piana z jajek nie opadła. 

Do papilotek nałożyć połowę ciasta, na środek wyłożyć łyżeczkę powideł. Przykryć ciastem czekoladowym.

Piec ok. 25 min (po 20 min. sprawdzić stan babeczek, długość pieczenia zależy od wielkości papilotek), do "suchego patyczka". Pieczemy bez termoobiegu!

Polewa:

W garnuszku rozpuścić masło i czekoladę. Rozprowadzić po każdej babeczce.

Dekoracje zostawiam waszej inwencji twórczej! 


Smacznego! :3